Ćwiartki z kurczaka z sosem morelowym

10.08.2015
Propozycja na danie lekkie, smaczne, niezwykłe.
Zaskoczcie gości ciekawym połączeniem słodyczy moreli i delikatnego kurczaka.

więcej »

Dla 4 osób

 

Marynata:
2 łyżki białego wina
2 łyżki octu jabłkowego
1 cytryna i skórka otarta z cytryny
3 łyżki miodu
odrobina oliwy
1 drobno posiekana szalotka

4 średnie ćwiartki z kurczaka
Sól, pieprz

 

Sos morelowy:
1 drobno posiekana szalotka
masło do podduszenia szalotek
400 g wydrążonych moreli, dość drobno pokrojonych
2 łyżki octu jabłkowego
2 łyżki miodu
2 łyżki keczupu
2 łyżki schłodzonego masła
1 łyżka tymianku, drobno posiekanego

Sól, pieprz

 

  1. Dobrze wymieszać składniki marynaty. Podważyć skórkę na ćwiartkach, wsmarować w środek połowę marynaty, marynować kilka godzin w lodówce
  2. Na sos poddusić szalotki na maśle, dodać wszystkie inne składniki, zagotować do miękkości, zblendować. Dodać zimne masło ciągle mieszając, dorzucić tymianek, doprawić, więcej nie gotować.
  3. Kurczaka grillować w średniej temperaturze około 30 minut od czasu do czasu obracając, pod koniec pieczenia nasmarować mięso pozostałą marynatą, żeby się lekko zrumieniła, ale nie spaliła.
  4. Podawać z zimnym, lub ciepłym sosem. Według uznania.

« mniej


stek wołowy z grilla z domowymi frytkami,glazurowaną marchewką i sosem rzodkiewkowym

12.09.2014
Serwuję dziś przepis na idealne weekendowe i letnie danie. Stek wołowy z domowymi frytkami...
...popijany zimnym piwem - cóż więcej trzeba? :)

więcej »

Składniki na 4 porcje:
STEKI:
- 4 steki z rostbefu/antrykotu/t-bone/porterhouse (T-bone i Porterhouse to duże steki z kością w kształcie litery T – po jednej stronie kości znajduje się najbardziej miękki i często pożądany kawałek mięsa – soczysta polędwica, po drugiej stronie – rostbef. W steku Porterhouse kawałek polędwicy jest szerszy niż w T-bone steak – z tego względu często jest jeszcze bardziej ceniony),
- kilka gałązek świeżego rozmarynu (lub 2 łyżki suszonego),
- 5 ząbków czosnku,
- olej,
FRYTKI:
- 5-7 młodych ziemniaków,
- olej,
- sól,
MARCHEWKI:
- pęczek młodych marchewek,
- suszona papryczka chilli,
- garść natki pietruszki,
- kilka łyżek miodu,
- kilka łyżek masła,
SOS CHRZANOWO-RZODKIEWKOWY:
- pęczek rzodkiewek,
- kilka łyżek chrzanu,
- kilka łyżek majonezu,
- oliwa z oliwek,
- sól,
- pieprz (+można dodać zielony marynowany pieprz),
+ 2 drobno posiekane ząbki czosnku, kilka ziaren marynowanego zielonego pieprzu, kilka listków rozmarynu, 4 łyżki masła, sok z połowy cytryny.
* Steki: czosnek obieramy i kroimy w cienkie plastry, rozmaryn siekamy – wrzucamy do miseczki, zalewamy olejem – marynatą zalewamy mięso i pozostawiamy na min. 2 godziny,
* frytki: ziemniaki myjemy i obieramy kroimy w słupki (lubię odrobinę „niezdarny” kształt domowych frytek) – wkładamy do wody i wsypujemy do kilka łyżek białego cukru,
* marchew : obieramy i gotujemy w wodzie z solą i cukrem,
* sos: myjemy i drobno siekamy rzodkiewki – wrzucamy do miseczki z chrzanem, majonezem – doprawiamy oliwą, solą i pieprzem według uznania oraz dodajemy kilka ziaren zielonego marynowanego pieprzu, jeśli lubimy,
* steki: w zależności od grubości grillujemy od 2-5 minut z każdej strony na mocno rozgrzanym grillu (to bardzo ważne, żeby mięso było chrupiące na zewnątrz i soczyste w środku). Jeśli wolimy steki bardziej wysmażone – trzymamy je na ogniu troszkę dłużej, jeśli mniej – krócej (poniżej metoda sprawdzania poziomu wysmażenia steka. Obrazek ze stronycozasmak.pl – jeśli jednak dopiero uczymy się smażyć steki i robimy to w domu – możemy zdjąć na chwilę mięso z grilla – przeciąć je delikatnie i sprawdzić na jakim jest poziomie wysmażenia,  a następnie sprawdzić jego konsystencję dotykając mięso dłonią – w ten sposób najłatwiej i najszybciej można się nauczyć jakie w dotyku jest mięso kiedy osiąga upragniony sposób wysmażenia),
                  
* frytki: myjemy i smażymy w głębokim oleju we frytownicy lub w garnku – solimy tak, jak lubimy,
* marchewka: na patelni na małym ogniu rozpuszczamy masło, a następnie dodajemy miód – kiedy zacznie delikatnie „bulgotać” wkładamy marchewki i poruszamy patelnią w taki sposób, aby glazura opłynęła każdą marchewkę. Na koniec wrzucamy na patelnię płatki suszonego chilli i drobno posiekane liście pietruszki,
* steki: zdejmujemy z grilla, solimy (dobrze jest użyć soli morskiej), pieprzymy i odstawiamy na kilka minut – mięso musi „odpocząć” w ten sposób zachowuje wszystkie cenne soki wewnątrz i jest bardziej soczyste,
* w tym czasie na patelni na małym ogniu rozpuszczamy kilka łyżek masła, dodajemy posiekany czosnek, rozmaryn odrobinę soli, pieprzu, zielony marynowany pieprz i sok z cytryny – grzejemy kilka chwil, aż smaki na patelni się połączą, a my poczujemy w powietrzu niesamowicie przyjemny aromat rozmarynu i czosnku :)  – maślanym sosem polewamy mięso i podajemy.
Źródło : http://foodists.blogspot.com/2014/07/stek-woowy-z-grilla-z-domowymi.html

 

« mniej


karkówka w najlepszej (!) marynacie i prosta sałata

12.09.2014
Niedziela, +16 stopni na termometrze, slonko swieci, ptaszki spiewaja... Jak to w Polsce bywa - najwyzsza pora na grilla! Standardowo, bez szaleństw - padło na karkówkę. Ale nie byle jaka, zamieszczam dziś przepis na najlepsza, a także szalenie prosta do zrobienia marynatę oraz trzy-składnikową sałatę z łatwym do wykonania, pysznym dressingiem!

więcej »

Składniki na 4 porcje
KARKÓWKA:

– 4 plastry karkówki wieprzowej,
– 4 ząbki czosnku,

- 2 duże łyżki suszonego albo świeżego rozmarynu,

– ok. 100 ml sosu sojowego,
– 3 łyżki miodu,

- 3 łyżki oliwy z oliwek,

– pieprz.

SAŁATA:

- mieszanka różnokolorowych salat,

– 10 pomidorków koktajlowych,
– 1 średnia cebula.

DRESSING:
- 1 duży albo 2 male ząbki czosnku,

– 2 łyżki miodu,

- 2 łyżki oliwy z oliwek,

– 2 łyżki soku z cytryny,

- sol, pieprz.
+ może być odrobina ziół – mięta, pietruszka, bazylia…

 

Obieramy i siekamy czosnek do marynaty,
* do miseczki wsypujemy: czosnek, rozmaryn, dodajemy sos sojowy, miód, oliwę oraz odrobinę pieprzu – wszystko dokładnie mieszamy,

* powstałą marynatą zalewamy dokładnie mięso, tak, żeby pokryła każdy jego kawałek,

* mięso zalane marynata chowamy do lodówki na minimum 1,5 godziny – najlepiej na cala noc,

*do dużej miski wrzucamy sałatę,

* pomidorki koktajlowe kroimy na ćwiartki, a cebule na cienkie paski – wrzucamy do miski z sałatą,

*obieramy i siekamy czosnek – wrzucamy go do malej miseczki,

* do miski z czosnkiem dodajemy miód, oliwę, sok z cytryny, sól i odrobinę pieprzu + posiekane zioła, jeśli mamy,

* dressing odstawiamy do lodówki i polewamy nim sałatę kilka minut przed podaniem,

* karkówkę smażymy na bardzo mocno rozgrzanym grillu lub patelni – potem możemy zmniejszyć ogień.

Należy uważać, żeby karkówka nie była surowa w środku, ani zbyt sucha. Najlepsza to taka, z chrupiącą skórką i soczysta w środku. Czas grillowania zależy od grubości mięsa, 1 cm karkówka to około 5 minut grillowania z każdej strony.

To bajecznie proste danie idealnie pasuje na jeden z pierwszych obiadów jedzonych, albo co najmniej robionych na dworze. Karkówka to polski grillowy klasyk, a marynata i dressing do sałaty są naprawdę przepyszne!

Źródło : http://foodists.blogspot.com/2014/04/karkowka-w-najlepszej-marynacie-i.html

 

« mniej


burger jagnięcy z kozim serem i trzema sosami

12.09.2014

Burgerowe szaleństwo opanowało ulice - nic dziwnego, dobry Burger ma niewielu fast-foodowych konkurentów. Soczyste mięso, chrupiąca bułka, świeże liście sałaty, duuużo pysznego sosu - to jest COŚ! Nie dość, że można się najeść, to i ręce i bluzkę uroczo ubrudzić - słowem - wiele radości.

Proponuję burgery z mięsem jagnięcym - jest wyjątkowo aromatyczne i smaczne. Do jagnięciny wyśmienicie pasuje kozi ser i sos miętowy... Oczywiście można zrobić to samo z innym mięsem - wołowym, wieprzowym, innym serem - cheddarem, pleśniowym, z dowolnymi warzywami i sosami. To kolejny powód, dla którego warto zrobić burgerową ucztę - totalna dowolność i szaleństwo ze składnikami.

więcej »

BURGER JAGNIĘCY Z KOZIM SEREM
Składniki na 4 porcje:
- 4 bulki,

– ok. 800 g mielonego mięsa jagnięcego (wołowego, wieprzowego),

- przyprawy: drobno siekany czosnek, drobno siekana cebulka, rozmaryn, pieprz, sól, ostra papryka, cynamon (genialnie podkreśla smak mięsa, zwłaszcza jagnięcego – trzeba uważać, żeby nie przesadzać z ilością), imbir, sos sojowy, sos worcester,
- bułka tarta – ok. całej szklanki,
- ok. 6 żółtek,
- mąka.
dodatki:

– ser kozi (najlepiej rolada), ok. 200 g,

- warzywa: rukola, pomidory, cebula (może być czerwona).
SOSY:
pikantny sos paprykowo – pomidorowy:
- 2 czerwone papryki,
- 3 pomidory,
- 1 cebula,
- 4 ząbki czosnku,
- papryczka chilli,
- pieprz, sól, oliwa,
sos miętowy:
- gałązki świeżej mięty,
- 1 ząbek czosnku,
- sok z połowy cytryny,
- kilka łyżek oliwy z oliwek,
- pieprz, sól.
sos curry (oszukany):
- kilka łyżek majonezu,
- 1 duża łyżka przyprawy curry,
- pół łyżeczki przyprawy chilli,
- świeża, drobno siekana pietruszka.
+folia aluminiowa
*Do dużej miski wkładamy całe mięso, bułkę tartą, żółtka, przyprawiamy (nie podaję ilości
przypraw, bo można kombinować i testować, kto woli bardziej pikantne dania – dodaje więcej papryki, kto jest fanem rozmarynu – rozmaryn, do tego oczywiście czosnek i cebulę) – wszystkie składniki bardzo dokładnie mieszamy,
* z mięsa formujemy burgery (w zależności od kształtu bulek) – dla ułatwienia deskę i dłonie posypujemy odrobiną mąki – podobnie jak tacę, na której rozkładamy uformowane mięso,
* rukolę myjemy i odrywamy wystające końcówki,
* pomidory myjemy i kroimy w plasterki,
* roladę kozią kroimy w plastry,
* cebulę obieramy i kroimy w kółeczka – połowę odkładamy, a resztę podsmażamy chwilę na suchej patelni (tak, żeby cebula była delikatnie brązowa i chrupiąca),
* rozpalamy grilla (lub patelnię grillową) – na mocno rozgrzaną powierzchnię grilla kładziemy mięso i grillujemy tak długo, jak lubimy – jagnięcina potrzebuje ok. 4 minut z każdej strony, ale jest to uzależnione od grubości burgerów – wołowinę można bez obaw podawać jeszcze różową w środku – jest wówczas bardziej soczysta,
* pod koniec grillowania na mięsie układamy po plasterku sera – tak, aby odrobinę się stopił,
* rozcinamy bułkę, smarujemy sosem, kładziemy mięso z serem oraz warzywa – całość pakujemy w folię aluminiową i wkładamy na kilka minut na grilla – po to, żeby całe danie było ciepłe, a nie tylko mięso i ser – po kilku minutach (w momencie, kiedy folia będzie bardzo ciepła w dotyku), zdejmujemy burgery i…
* jemy je jak najszybciej, bo pięknie pachną, wyglądają i po prostu – nie można się już powstrzymać!
Podawałam burgery z domowymi frytkami i tak też polecam.
Sos paprykowo-pomidorowy:
* Nagrzewamy piekarnik do 180 stopni,
* do nagrzanego piekarnika wkładamy pomidory, paprykę, cebulę i czosnek,
* pieczemy do momentu, kiedy warzywa zaczną odrobinę brązowieć – wyjmujemy,
* odstawiamy warzywa do ostygnięcia, a następnie pakujemy je w woreczki śniadaniowe z odrobiną oliwy – zawiązujemy i odstawiamy na około pół godziny,
* po wyjęciu warzyw z woreczków zdejmujemy skórkę – powinna bardzo łatwo schodzić,
* wszystkie warzywa i chilli wrzucamy do blendera i blendujemy.
Sos miętowy:
* wszystkie składniki sosu wrzucamy do blendera i blendujemy – na koniec próbujemy – można dodać odrobinę cukru.
Sos curry:
* W miseczce mieszamy majonez z przyprawą curry i chilli – na koniec dodajemy drobno siekaną pietruszkę.
Źródło : http://foodists.blogspot.com/2014/06/burger-jagniecy-z-kozim-serem-i-trzema.html

« mniej


sałata ze stekiem, kozim serem i frytowanym jarmużem

12.09.2014
Coś na szybko, w sam raz na sezon grillowy. Sałata z grillowanym stekiem wołowym, kozim serem i frytowanym jarmużem.
Sekretem doskonałej sałaty jest różnorodność tekstur. Powinna składać się z miękkich, chrupiących, soczystych i twardawych elementów, a dressing powinien być zrównoważony i podkreślający smak składników, ale nie dominować nad nimi. Kolejnym urozmaiceniem może być komponowanie sałat z ciepłymi składnikami. Wtedy, zamiast przekąski, możemy uzyskać pełnowartościowe danie.
Jeśli ktoś zastanawia się, gdzie dostać jarmuż, smaczny kozi ser i dobrej jakości mięso wołowe... być może Was zdziwię, ale obecnie wszystkie te składniki można bez problemu kupić w Biedronce. Wybierając stek, antrykot lub rostbef warto zwrócić uwagę na jego teksturę. Zwykle kawałek mięsa, który jest bardziej poprzerastany tłuszczem (tłuszcz tworzy ładny, marmurkowaty wzór) jest bardziej delikatny i miękki, a także ma bogatszy smak (tłuszcz gromadzi w sobie mnóstwo cudownych aromatów!).

więcej »

Składniki na 2 porcje:

 

– 1 paczka rukoli,

– 5 pomidorków koktajlowych,

– 1, ok. 200 g stek z antrykotu lub rostbefu,

– duża garść świeżego jarmużu,

– pół cebuli,

– ok. 50 g koziego sera,

 

– 3 łyżki oliwy z oliwek,

– 2 łyżki soku z cytryny,

– 1 ząbek czosnku,

– sól, pieprz (najlepiej świeżo zmielony),

 

+ kawałek masła,

+ kremowy ocet balsamiczny.

 

* Patelnię zwykłą lub grillową smarujemy odrobiną oliwy z oliwek lub klarowanym masłem i rozgrzewamy,

* rukolę, pomidorki i jarmuż myjemy, cebulę obieramy i kroimy w wąskie krążki, a ser kozi w 1-cm paski,

* na rozgrzaną patelnię kładziemy stek i grillujemy/smażymy ok. 3 minuty z każdej strony (są różne szkoły smażenia i grillowania steków, ja obracam mięso tylko raz podczas obróbki i nie solę go wcześniej),

* rozgrzewamy frytownicę lub olej w rondelku i frytujemy w nim jarmuż do momentu, kiedy stanie się kruchy i chrupiący,

* usmażony stek (najlepiej średnio-krwisty) zdejmujemy z patelni, kładziemy na deskę. Rozpuszczamy na całej jego powierzchni kawałek masła, a następnie solimy i pieprzymy – pozwalamy mięsu „odpocząć”, czyli nie kroimy go przez ok. 5 minut po zdjęciu z patelni,

* w miseczce mieszamy oliwę z oliwek, sok z cytryny, obrany i drobno posiekany czosnek, pieprz i sól,

* do miski lub na talerz wkładamy rukolę, pomidorki i cebulę – całość polewamy dressingiem i mieszamy,

* dodajemy kozi ser, jarmuż i stek pokrojony na ok. 1 cm plasterki,

* całość polewamy odrobiną kremowego octu balsamicznego.

Źródło : http://foodists.blogspot.com/2014/07/saata-ze-stekiem-kozim-serem-i.html

« mniej